15 maja 2017 Udostępnij

Kuchnia regionalna – na nowo doceniana

W epoce PRL-u dania polskiej kuchni kojarzyły się głównie z pozycjami z menu licznych stołówek, które w każdej części kraju oferowały te same potrawy. Jednak podejście do tradycji kulinarnej wyraźnie się zmienia i klienci restauracji i jadłodajni poszukują oryginalnych regionalnych smaków. Niezależnie od zasobności portfela chcą oni spróbować dań, których nie znają i nie przyrządzają w swoich domach. Wakacyjny urlop jest doskonałą okazją do spróbowania lokalnych specjałów.

Typowo polskie produkty
Na smak kuchni polskiej mają wpływ kultury ościenne: niemiecka, austriacka, żydowska i litewska. Dzięki temu stała się ona ciekawsza i do dzisiaj zachwyca koneserów. Klasyczne zupy, spotykane często w restauracjach o profilu polskim, to czernina, żur czy grzybowa. Wśród mięs szczególnie pożądane przez klientów są zapomniane dotąd: dziczyzna, kaczka czy gęś. Dodatkiem do nich mogą być nie tylko powszechnie wykorzystywane ziemniaki, ale także kasze o wiele popularniejsze przed wiekami. Prawdziwym bogactwem kuchni polskiej są jednak jej regionalne odmiany, w których wykorzystywane są produkty, z których słyną konkretne obszary kraju. Wykorzystuje się w nich produkty najpopularniejsze na danym terenie – mogą to być ryby żyjące w okolicznych jeziorach lub dziczyzna albo grzyby z pobliskich lasów. Dla klientów odwiedzających restauracje korzystanie przez kucharzy z lokalnych produktów jest także gwarancją ich świeżości.

Produkty kuchni podhalańskiej
Polskie góry należały do jednego z biedniejszych obszarów kraju, co miało wpływ także na dania przygotowywane na co dzień przez mieszkańców. Wśród najczęściej wykorzystanych produktów znalazły się te najprostsze i najłatwiej dostępne, ale jednocześnie sycące, czyli ziemniaki, kasze czy kapusta. Daniem, które należy do najchętniej zamawianych w regionalnych restauracjach należy kwaśnica, czyli zupa bazująca właśnie na kwaszonej kapuście i ziemniakach. Jej bogatsza wersja, która mniej przypomina zupę, a bardziej staje się pełnowartościowym daniem, zawiera także baraninę lub dodatek w postaci wędzonych żeber.
Górale słyną z hodowli owiec, więc nic dziwnego, że w lokalnej kuchni nie zabrakło także innych dań, w których wykorzystuje się mięso tych zwierząt. Jednak najsłynniejszym produktem, który im zawdzięczamy, jest oscypek, czyli ser produkowany z owczego mleka według tradycyjnej receptury. Znakomicie sprawdza się jako przekąska na zimno i ciepło, składnik kanapek, ale także dań, na przykład regionalnych pierogów. Serwatka powstająca podczas produkcji sera jest z kolei jednym z najważniejszych składników zuwki, czyli kolejnej góralskiej zupy.